23 Ağustos 2016 Salı

King Tomb - Patrzę na Ciebie jak śpisz Tekst Piosenki


King Tomb - Patrzę na Ciebie jak śpisz Tekst Piosenki

[Zwrotka 1]
Wiem, ze ja zawsze tu chcialem Cie miec
Nawet jak jeszcze nie znalem Cie tez
Mam cos co sam nie wiedzialem, ze jest
Materializacja snów, ale mi rzecz
Wyplakalem w zyciu jakies piec lez
A szkola zycia to dala mi szesc
I wiem, ze chocby mi z pragnienia zcierplo
Ostatnia doczeka az nadejdzie smierc
Latwo zrobic jest pierwsze wrazenie
Pokazac cos wiecej niz siebie
Zrobilem na tym patencie za wiele
I dziwie sie tym, którym chce sie tak leciec
Sztuka utrzymac dwa-cztery na siedem przy Tobie wiec jestem codziennie liderem
Bo nie mam wyjscia, zniknelo przez Ciebie
Nie moge juz myslec, ze sie zastrzele
Kiedy bralem Cie pod skrzydla no to bralem Cie jak gosc
Zobaczylem jak mnie uskrzydlasz, chyba bralem Cie pod wlos
Polece po gwiazde, na niebie, jak tak chcesz i zerwe ja dla Ciebie
To krok, Twoje szczescie jest dla mnie tak wiele juz warte
Ze sprzedam juz sam sie wiem, to love
Zrobila mi satysfakcje, przysmak, poczulem sie jak na filmach
Jak na jebanym zapleczu hollywoodu, a nie tak jak na urywkach
Ona dala mi swiat, powód aby wygrac, wyciagnela ze mnie co najlepsze
Nawet nie wiedzialem, ze to mam, Maksymilian

[Refren]
Patrze na Ciebie jak spisz, gwiazda na niebie sie tli
Jestes tu tylko jedna no bo juz nie znaczy reszta dzis nic
Gapie sie w Ciebie jak glupi wciaz, a mialem obejrzec dzis film
Lecz patrze na Ciebie jak spisz, az sam zasne w nadziei, ze snisz
[Zwrotka 2]
Jestesmy w slowniku pod pojeciem "my", nie mamy kryzysu choc juz wszedzie byl
Przeszlismy przez bagno choc sie klebi dym, choc znam juz skrót do szczescia - Ty
Nie wiem na podstawie jakich zasad, fundamentalnie, na naszych prawach
Ona nie ma pytan, lecz ja odpowiadam, ja o czyms marze, ona uosabia
Swietny duet, DNA zwija sie w piruet, mam na zycia szachownicy kolejna figure
Kochanie, ile jeszcze posuniec? Chce by tak bylo zawsze, ale pamietam o progresie
Nie badz na mnie zla, ale bedzie jeszcze lepiej, licze na happy end gdy gadamy o sukcesie
Jestem realista, a Ty wiesz, ze bedzie lepiej, o, wiesz, ze bedzie lepiej, o
I mozesz byc pewna tu wszystkich mych uczuc, które trzymam w sobie i tylko dla Ciebie tam tkwia, o
Wiesz, ze bedzie lepiej, o i zaraz kalendarz pokaze nam ten dzien gdy z Toba cyrograf ja podpisze tu swieza krwia

[Refren]
Patrze na Ciebie jak spisz, gwiazda na niebie sie tli
Jestes tu tylko jedna no bo juz nie znaczy reszta dzis nic
Gapie sie w Ciebie jak glupi wciaz, a mialem obejrzec dzis film

Lecz patrze na Ciebie jak spisz, az sam zasne w nadziei, ze snisz